Featured

12/recent

Brajt | Wrocław

30.7.15
Chcąc wybrać się na obiad we Wrocławiu, możemy mieć problem z wyborem lokalu. Jest ich bowiem tak wiele... Kuchnia polska i niepolska, tradycyjna i na wskroś nowoczesna, przewidywalna i zaskakująca – do wyboru, do koloru!

My dzisiaj chcemy zaprosić do Brajta – niewielkiego lokalu, który znajduje się przy ul. Odrzańskiej.

Brajt ma swój klimat, który można polubić. Trochę PRL-u, trochę wprowadzonej ostatnio nowoczesności. Spotkać można tutaj przedstawicieli wrocławskiego środowiska naukowego, studentów i turystów. Część z nich przychodzi tylko na piwo, większość – by szybko zjeść z reguły przyzwoity obiad.

Od dawien dawna Brajt chwalił się pierogami, aczkolwiek naszym zdaniem nie są one popisowym daniem. Polecić można ser smażony w zestawie z frytkami i surówką oraz placki (i tu zaznacza się specyfika lokalu: dostępne jedynie w środę) – ze śmietaną lub po węgiersku.

W karcie ponadto szereg dań polskiej kuchni – kotlet, gołąbki, barszcz czysty lub z kołdunami, także z krokietem, golonka... Ostatnie miesiące przyniosły w lokalu nieco zmian – w wystroju, wyglądzie karty i kompozycji dań. Wprowadzono także do menu sałatki.

Siłą lokalu jest miła obsługa i niewygórowane ceny. Minusem – fakt, że nie można płacić kartą. Ale to tylko przydaje Brajtowi uroku.




Wrocław: ul. Odrzańska 18-19, codziennie od 10 (do ostatniego klienta)

Qchnia Smaków | Lwówek Śląski

23.7.15
Odwiedzając ostatnio Lwówek Śląski, trafiliśmy na Qchnię Smaków. Zlokalizowana nieco na uboczu głównych traktów restauracja zainteresowała nas na tyle, że postanowiliśmy ją odwiedzić.

Weekend był taki, że próżno szukać miejsca na zewnątrz (upalna sobota i Lato Agatowe), zasiedliśmy zatem w środku i zamówiliśmy lemoniady – arbuzową i grejpfrutową. Przede wszystkim ładnie wyglądały. Miały też kawałki świeżych owoców, co zdecydowanie zaliczyć należy w poczet ich zalet. Wadą były dość słodkie syropy, które stanowiły bazę do przygotowania lemoniady. Przez ich użycie nie miały tej orzeźwiającej lekkości, jakiej po lemoniadzie zwykle się spodziewamy.

W karcie znaleźć można sporo dań obiadowych, w dodatku dosyć zróżnicowanych. Zanim zamówiliśmy swoje, uwagę naszą przykuły ogromne pizze, na jakie zdecydowali się goście przy sąsiednim stoliku (zważywszy na tempo, w jakim znikały i zadowolenie na twarzach spożywających – były smaczne). Z menu wybraliśmy jednak sałatkę pestkową oraz burgera.

Obydwa dania były świeże i bardzo dobre. Sałatka wyrazista w smaku, z dodatkiem bardzo dobrej szynki parmeńskiej. Dużo octu balsamicznego, który jednak rozsądnie umieszczony został niejako obok sałatki, toteż można było dozować ilość, dzięki czemu smak pozostałych składników nie zatopił się w tymże occie.

Burger również był znakomicie przyrządzony, aczkolwiek niektórym zapewne zabrakłoby przypraw. Klasyczne dodatki, przyzwoity „typowy” burger. A do niego chrupkie świeże frytki. Pycha!

Dodajmy, że poza włoskimi i amerykańskimi przysmakami można spróbować na przykład placka po węgiersku (który również wyglądał zacnie), pierogów i różnych zup. Codziennie kuchnia serwuje też inne dania lunchowe. Smaczne, świeże, ładnie podane w przestronnym i elegancko urządzonym wnętrzu – z pewnością wrócimy jeszcze do Qchni Smaków!

Lwówek Śląski: Warsztatowa 1, codziennie od 13 do 22, w piątki i soboty do 23

Art Caffe | Dzierżoniów

16.7.15
Dzisiaj opowiemy Wam o miejscu absolutnie magicznym; o niezwykłym lokalu mieszczącym się w niepozornej kamieniczce nieopodal dzierżoniowskiego rynku – o Art Caffe.

Po wejściu do środka zanurzamy się w innym świecie niż ten pozostawiony za grubymi murami starego budynku. Opatuleni miękkością wnętrza możemy przysiąść na kanapie lub krześle i kontemplować utrzymany w ciepłych beżach i brązach wystrój. Klimat wnętrzu nadają mieszane – stylem i czasem powstania – meble, a także drobne elementy dekoracyjne.

Jednak uwagę skupić warto przede wszystkim na menu. Art Caffe ma w ofercie i słodkie, i słone przekąski i dania oraz przeróżne napoje. Jeśli chcemy coś zjeść, bez wątpienia warto sięgnąć po pyszną bruschettę (z dodatkami zgodnymi z upodobaniami smakowymi – do wyboru, do koloru!) lub kanapkę. Na większy głód z pewnością poradzi lasagne, których Art Cafe oferuje dwa rodzaje. W letnie dni na uwagę zasługują sałatki, wśród których znajdziemy m.in. sałatkę z łososia ze szparagami lub taką z orzechami. Przygotowywane na miejscu w niczym nie przypominają lekko wymiętych zwiędłych sałat, jakie jeszcze nierzadko zdarza się nam dostać w niektórych restauracjach. Cieszą oko kolorami, a podniebienie wyśmienitą kompozycją smaków.

Art Caffe to jednak przede wszystkim kawiarnia. Jest więc kawa, w różnych odsłonach (bardzo dobra, aromatyczna Davidoff, stąd naszym zdaniem najlepsza jest czarna). Jest też coś do kawy – ciasta, lody, desery. Na przykład ciasto "Art Caffe" i zapiekane jabłka z lodami; deser lodowy "Diablo" lub "Puchar Obfitości" i wiele, wiele innych, a wśród nich też takie przygotowane specjalnie dla dzieci.

Są również soki ze świeżych owoców i warzyw, smoothie (wśród nich - "Art Caffe" z dodatkiem... tabasco), czekolady na gorąco i dzbanki herbaty. Ponadto w Art Caffe serwowane są ciekawe drinki, m.in. truskawkowy, w którym słodycz przełamana została smakiem świeżej mięty. Polecamy! Podczas ostatniej bytności trafiliśmy na bardzo przyjemną promocję – do zamówienia powyżej 30 zł drink był podawany gratis. Może również skorzystacie?



Dzierżoniów: ul. Klasztorna 12, codziennie od 12 do 22, w niedziele i święta od 15

Kremówka Frąckowiak | Świebodzice

9.7.15
Małe miasta mają wiele wad, ale także niemało zalet. Jedną z nich są, jak już nieraz się przekonaliśmy, zupełnie zwyczajne, a zarazem tak niezwykłe cukierenki. Taką znajdziemy na przykład w Świebodzicach – to Kremówka.

Zlokalizowana przy pl. Jana Pawła II, zaraz obok pomnika, przyciąga spojrzenia przechodniów widocznymi przez wielkie okna smakołykami. A tych niemało.

Jak na każdą cukiernię z prawdziwego zdarzenia przystało, możemy zamówić lody i desery lodowe, ciasta i torty. Tradycyjne, stanowiące podstawę deserowego menu w większości cukierni i kawiarni (szarlotka czy lody czekoladowe), ale też nieco od tradycji odbiegające (bogate w faktury i kolory przekładańce o różnych smakach). Takie, które zamówić można właściwie zawsze i bez względu na porę roku będą nam smakować (sernik), jak i te, których smak i zapach przyporządkowujemy – bardziej lub mniej świadomie – określonym miesiącom (tarty owocowe).

 My spróbowaliśmy makowca (smaczny, świeży, nie miał tej charakterystycznej suchości, stanowiącej przypadłość wielu makowców) oraz czekoladowego przekładańca (znakomite połączenie różnych smaków i ocieni czekolady). No i oczywiście na czarną kawę. Pyszne, pachnące, świeże ciasta, a do tego znakomita kawa. Przyjemny, stonowany wystrój. I ta przyjemność, kiedy wybierasz spośród takiego ogromu ciast, a nie z ograniczonej listy w menu... Czego można chcieć więcej?

Zapraszamy do Kremówki!

Świebodzice: pl. Jana Pawła II 10, codziennie od 6:15 do 19, w niedziele od 9

Herbaciarnia Teatralna | Szczawno-Zdrój

2.7.15
Jeśli lubimy herbatę oraz kameralne i niebanalne wnętrza w stylu retro, wówczas spacer po parku zdrojowym w Szczawnie-Zdroju warto zakończyć w Herbaciarni Teatralnej.

Wchodząc do tego lokalu, przenosimy się do innego świata. Takiego, w którym czas płynie wolniej (a odmierzają go maleńkie klepsydry stawiane na stolikach obowiązkowo przy każdym czajniku herbaty), a smaki i zapachy budzą wspomnienia (bądź marzenia) o dawnej domowej kuchni, niespiesznie przygotowywanych specjałach i wnętrzach urządzanych z dbałością o każdy najmniejszy szczegół. Cudownej atmosfery dopełniają delikatne odgłosy domowej krzątaniny: odwiedziliśmy lokal wieczorem, gdy przygotowywano już wypieki na następny dzień.

W karcie mamy kawy (w tym również bardzo popularną ostatnio kawę zieloną), czekoladę, drinki, piwa, grzańce i inne napoje, jednak zamówić warto przede wszystkim herbatę. Czarną, zieloną, aromatyzowaną, na bazie mieszanki ziół lub owoców… Podawaną zawsze w czajniku o wybranej objętości: 0,25 litra, 0,5 litra, 0,75 litra lub 1 litra. Zamówione przez nas (korzenna za pierwszym i Sen Nocy Letniej za drugim razem) mieszanki owocowe były aromatyczne, wyraziste i … po prostu pyszne!

Poza tym desery, których oferta również szeroka – rozmaite lody i ciasta, z których obsługa pomoże wybrać te najsmaczniejsze. Daliśmy się namówić na lekki i delikatny biszkopt z truskawkami oraz zjawiskowe tiramisu. A od gości przy stoliku obok dowiedzieliśmy się, że bezkonkurencyjny jest sernik.

Zdecydowanie jest to jeden z lepszych i milszych lokali, jakie znamy. Serdecznie polecamy!


Szczawno-Zdrój: ul. Tadeusza Kościuszki 19 (Teatr Zdrojowy), codziennie od 13 do 22, w soboty i niedziele od 12
Obsługiwane przez usługę Blogger.