Featured

12/recent

Z biegiem Odry | Przedwojenna biała flota

30.8.18
Kiedy w XIX wieku ludzie zyskali coś, co dzisiaj określamy mianem „czasu wolnego”, zaczęli szukać rozmaitych, ciekawych sposobów jego spędzania; pomysłów na wypoczynek. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy miast położonych nad wodą to właśnie w rejony rzek kierowali swe kroki – na spacery bulwarami, do zlokalizowanych nierzadko w jej pobliżu etablissements, ale także do statków pasażerskich, które pozwalały poznać rzekę z innej strony.

We Wrocławiu początki żeglugi pasażerskiej sięgają 1870 roku, kiedy wybudowano pierwszy statek pasażerski. Od tego też czasu zaczęły powstawać towarzystwa żeglugowe zajmujące się obsługą ruchu pasażerskiego na Odrze. Przełom XIX i XX wieku to czas, gdy Odra była szeroko wykorzystywana w tym celu – w użyciu było kilkanaście statków, wśród nich m.in. „Fürst von Hatzfeld, Herzog zu Trachenberg” zabierający ponad 500 pasażerów!

Dzisiaj mieszkańcy i turyści znowu chętnie korzystają z możliwości podziwiania miasta z wody, choć daleko nam jeszcze do ruchu, który odbywał się tutaj w początkach XX wieku.































Święto Chleba i Piernika Jawor 2018

23.8.18
Juz jutro w Jaworze rozpoczyna sie Święto Chleba i Piernika w Jaworze. Impreza ma już 20 letnią historię i swoją tradycję. To jedno ze smaczniejszych i bardziej aromatycznych wydarzeń w regionie.

Co nas czeka?

Mistrzowie piekarnictwa i cukiernictwa prezentować będą swoje wypieki, a na stoisku animacji piekarniczych będzie można się przyjrzeć prawdziwym dziełom sztuki. To właśnie tu powstają wspaniałe bochny, dziesiątki form i setki smaków, wypiekanych na oczach gości. Na stoiskach królować będą rozmaite gatunki pieczywa: chleby jasne, ciemne, pszenne, żytnie, orkiszowe, bez glutenu; rogale, bułki, bagietki, chałki; z dodatkami i posypkami. W roli głównej - chleb jaworski.

Swoje wyroby prezentować będą lokalni rzemieślnicy i rękodzielnicy. Nie zabraknie produktów i żywności ekologicznej, tj. miody, rzeźby, naczynia gliniane. Smakosze pierników również będą mieli, w czym wybierać. Zapach cynamonu i przypraw prowadził będzie wprost do Piernikowa - miejsca pełnego własnoręcznie tworzonych i ozdabianych pierników o finezyjnych kształtach i wybornym smaku. Palce lizać!

Piekarze i cukiernicy staną w szranki w konkursie na Rzeźbę Piekarsko-Cukierniczą, a jurorami będą zwiedzający. Poznamy też nazwisko kolejnego mistrza piekarnictwa, który być może setki kilometrów stąd codziennie serwuje swoim klientom polskie, smaczne pieczywo i zasługuje na tytuł Piekarza Roku.

Uczestnicy Święta kolejny raz staną się świadkami bicia rekordu na najdłuższy piernik w Polsce. Aktualnie piernik – rekordzista mierzy 51 m oraz 40 cm. W tym roku piernik ma być jeszcze dłuższy, smaczniejszy i bardziej aromatyczny, a z okazji przypadającej setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, będzie mieć barwę biało-czerwoną.

(fot. Urząd Miejski w Jaworze)












Z biegiem Odry | Foccacia od Pizza Pany

23.8.18
Dzisiaj zostajemy we Wrocławiu i zapraszamy nad Odrę na Wyspę Słodową. Wprawdzie od 1 sierpnia można już tutaj bez przeszkód pić alkohol, jednak wyspowe bary na wodzie nadal mają się dobrze i póki co przyciągają gości. 

O „zacumowanych” przy Wyspie Słodowej barach wspominaliśmy już opisując wrocławskie plaże. Jest ich tutaj cztery, zaczynając od najbardziej znanej Barbarki, a dodatkowo naprzeciwko znajduje się jeszcze jeden punkt, najmłodszy, po drugiej stronie wody na Tamce. Barbarka pojawiła się na wyspie cztery lata temu, kolejne bary dołączały później.

Dziś wśród nich wyróżnia się – kolorami, ustawioną w donicach na „pokładzie” roślinnością i muzyką – Raj Bar. Przede wszystkim jednak w miejscu tym można się nie tylko czegoś napić (wybór za barem duży, piwo, wino, drinki i niealkoholowe napoje – jakie sobie tylko wymarzycie), ale i coś zjeść. A to jak na razie na Wyspie wyjątek, bo dotychczas oferowano tu tylko napitki, najwyżej z niewielkimi przekąskami w postaci orzeszków czy chipsów.




A w Raj Barze można zjeść coś całkiem dobrego, bo tym czymś jest focaccia od Pizza Pany. Tak, ekipa z Odra-Pany, która zadomowiła się nieopodal Mostu Uniwersyteckiego, jest też na Wyspie i pozwala całkiem dobrze zjeść. Foccacie pojawiły się tu podczas Specjałów Nadodrza. To kulinarne święto tej wrocławskiej dzielnicy organizowane dwa razy do roku.

 Podczas Specjałów Nadodrza szefowie kuchni okolicznych restauracji przygotowują dla wszystkich chętnych niewielkie zestawy degustacyjne. Są bardzo różne. Podczas ostatniej edycji, w pierwszy sierpniowy weekend, były to na przykład bułeczka z marynowanym w piwie boczkiem, popcorn z kurczakiem i coleslawem ze szklaneczką piwa albo kawałek słodkiego melona kantalupe z rozpływającym się w ustach plastrem prosciutto crudo di Parma DOP i kieliszkiem prosecco. Albo właśnie zaoferowana przez Pizza Pany foccacia z czarnuszką, mozzarellą, miksem grzybów i pietruszką.

Pizza Pany to także specyficzna miejscówka. Wywodzi się od kultowego wrocławskiego baru na terenie dawnych koszar policji Odra Pany. Od otwarcia lokalu nie upłynął jeszcze rok, a tworzą się do niego wieczorami niemałe kolejki. Pizzeria ulokowała się nieopodal mostu Uniwersyteckiego, jest więc miejscem, do którego można wpaść na coś konkretnego przed, po lub w trakcie piwa na Wyspie Słodowej. Pizze kosztują od kilkunastu do trzydziestu złotych i są wykonywane z dbałością o szczegóły z dobrej jakości składników.




Podobnie sprawa ma się z foccaciami, które spróbowaliśmy trochę przypadkiem. Rozglądając się za miejscem na wieczorny posiłek, nie braliśmy za bardzo pod uwagę Wyspy, bo dotychczas kojarzyła nam się tylko z możliwością pójścia na piwo. Jednak nic tak dobrze nie zaostrza apetytu, jak spacer. Stąd przed wyborem miejsca na kolację, wybraliśmy się na spacer na Wyspę. A tu niespodzianka!

Kilka rodzajów włoskiego przysmaku dostępne na wyciągnięcie ręki. Można spróbować klasyczną albo pikantną diavolo czy łagodną z grzybami. My polecamy zwłaszcza klasyczne wydanie – z rozmarynem i oliwkami. Palce lizać!

Raj Bar
Wrocław: Wyspa Słodowa 8 (koło mostku łączącego Wyspę Słodową i Wyspę Piasek)
od wtorku do niedzieli od 17 do 24, w piątki od 16, w weekendy o 12, w piątki i soboty do 3 w nocy
około 40-50 miejsc (stoliki, leżaki)
atmosfera swobodna, strój nieformalny, lokal na otwartym powietrzu
piwo od 9 zł, foccacia od 8 zł
ostatnia wizyta: sierpień 2018


Z biegiem Odry | Nad Bobrem | Bolesławiec

16.8.18
Jednym z ważniejszych dopływów Odry jest Bóbr. Ta płynąca przez województwo dolnośląskie i lubuskie rzeka stanowi największy z lewobrzeżnych dopływów Odry, swoje źródła ma w czeskich Karkonoszach, a jej kręte koryto pozwala nam cieszyć oczy niezapomnianymi widokami.

Spośród wielu pięknych miejscowości, przez które Bóbr przepływa, wybraliśmy dzisiaj Bolesławiec. Wybór to nieprzypadkowy, jako że w mieście dobywa się właśnie 24. Bolesławieckie Święto Ceramiki.





Aby sprawdzić, zobaczyć i doświadczyć, co oferuje Bolesławiec podczas tej imprezy, należy przede wszystkim udać się na miejski rynek. To niedługi spacer z dworca kolejowego. Warto przybyć wcześniej i poobserwować rozkładające się stoiska, rozpoczynający się ruch mieszkańców i turystów poszukujących unikatowych naczyń, figurek i możliwości okazyjnego zakupu bolesławieckiej, słynnej na całym świecie, ceramiki.

Przy takiej obserwacji przyjemnie będzie wypić kawę w którymś z lokali, np. w Toscano, gdzie dodatkowo można zjeść całkiem smaczne domowe ciasto. Mocna kawa i duży kawałek sernika to coś, co przyda się przed oglądaniem wystawionych na straganach skarbów!

Ceramika użytkowa i dekoracyjna, biżuteria, warsztaty i pokazy… Zaplanujcie co najmniej jeden dzień, by wszystko to zobaczyć. Jeśli macie trochę czasu, to warto podejść też do poszczególnych zakładów ceramicznych, które w tych dniach oferują swoje wyroby na kiermaszach.

Pięknie udekorowane stoły, bogato zdobione wyroby oraz możliwość ich zakupu w naprawdę okazyjnych cenach może skuszą Was do odwiedzenia np. ulicy Kościuszki? Wprawdzie kolejki bardzo długie, ale pokrzepić możecie się rozdawaną przez organizatorów wodą, kawą czy herbatą. A ile radości z takich zakupów!





Jeśli już będziecie na Kościuszki, nie wracajcie od razu do centrum – nieopodal znajduje się bowiem jedna z większych atrakcji turystycznych Bolesławca, czyli wiadukt nad Bobrem. Wykonany w całości z kamienia (jasnego piaskowca) obiekt liczy niemal 500 m i wygląda naprawdę okazale. Na zagospodarowanym obok wiaduktu obszarze powstał w ostatnich miesiącach nowy plac zabaw, pumptrack, skatepark i ścianka wspinaczkowa.

W planach jeszcze dalsze inwestycje, m.in. plaża, strefa imprez i strefa grillowa – i bardzo dobrze, bo obecnie trudno tam znaleźć miejsce na kawę czy obiad, a szkoda, tym bardziej, że wiadukt oświetlony po zmierzchu przez 58 projektorów to naprawdę niezwykły widok, który zachęca do pozostania w tej okolicy nieco dłużej.

Jako że odwiedzenie Bolesławca w dniach święta ceramiki to wycieczka co najmniej całodniowa (chociaż ostrzegamy, że może to być zbyt krótki czas), warto rozejrzeć się za dobrym obiadem. Z czystym sumieniem polecić możemy Season Bistro, a w nim sałatki i hamburgery. Jedliśmy tam już dwukrotnie i za każdym razem było smacznie, chociaż niestety przy dużych imprezach w mieście, obsługa nie radzi sobie z tłumem gości i na jedzenie trzeba czekać dużo ponad godzinę. W innych lokalach w centrum sytuacja jest podobna, duży ruch chyba jeszcze nadal przytłacza bolesławieckich restauratorów. W końcu na codzień jest tu dużo spokojnie.





Tak czy inaczej zajrzeć warto Season Bistro, na letnie dni polecamy lemoniadę (limonka z miętą lub pomarańcza z imbirem) – pycha. A jeśli wolicie bardzie tradycyjnie, to nieopodal jest Oleńka lub znana z Kuchennych Rewolucji najstarsza restauracja w Bolesławcu – "Pod Złotym Aniołem", w której m.in. zjecie śląskie niebo.

Na deser warto pójść na lody do którejś z bolesławieckich lodziarni, których smak umili spacer na dworzec – bo przecież kiedyś trzeba się pożegnać. A o Bolesławcu, wiadukcie i pięknej ceramice pamiętać możecie przy każdym śniadaniu, np. pijąc kawę z pięknego ceramicznego kubka, ozdobionego którymś z bardziej lub mniej znanych wzorów.



Obsługiwane przez usługę Blogger.