Restauracja Czeska Zdrojowa | Kudowa-Zdrój

Odwiedzając Kudowę-Zdrój, warto spróbować czeskiego jedzenia. Dlaczego? Bo historia ziemi kłodzkiej jest nierozerwalnie związana z naszym południowym sąsiadem. A czeskie jedzenie jest zawsze smaczne.

Mamy w tym zakresie dwie możliwości: odwiedzić nieodległe przecież Czechy lub znaleźć coś na miejscu. Do Czech dostać się z Kudowy-Zdroju jest bardzo łatwo. Granica państwowa przebiega tuż za parkiem zdrojowym i robiąc kilka kroków, znajdujemy się w Małej Czermnej, gdzie tuż przy granicy czeka nas niewielka gospoda U Papouska. Jedzenie jest proste i dodatkowo czeka na nas prawdziwe czeskie piwo. Na marginesie - mimo takiej bliskości granicy w samej Kudowie-Zdroju o prawdziwie czeskie piwo nie jest wcale łatwo, jeśli chcemy znaleźć coś poza Pilsnerem Urquellem albo ważonym już teraz w Polsce Velkopopovickim Kozelem. 

Jeśli mamy trochę więcej czasu, to warto skorzystać z kursującego codziennie średnio co dwie godziny żółtego czeskiego autobusu CSAD Nachod. Bilet w jedną stronę kosztuje zaledwie 3 zł, a czas jazdy między Kudową a Nachodem nie przekracza pół godziny. Jeśli jednak czasu mamy mniej albo zwyczajnie brak nam ochoty na podróż, to miejsce z czeską kuchnią znajdzie się też w samej Kudowie - Czeska Zdrojowa, która gwarantuje satysfakcję wszystkim smakoszom tej kuchni. 

Czeska Zdrojowa jest restauracją z prawdziwego zdarzenia. Ma dwie sale - barową, gdzie możemy wpaść na piwo (czeskie) lub drinka (już niekoniecznie czeskiej) oraz - restauracyjną. Ta druga jest dość duża i przeszła niedawno generalny remont, który nadał jej nowoczesnego charakteru. Może nie przypomina już tradycyjnej czeskiej hospudki - jak kiedyś - jednak jest tu całkiem miło i wygodnie. 


Jedzenie jest wyśmienite. Nie tylko czeskie, my jednak skupiliśmy się wyłącznie na kuchni czeskiej. Mamy czeskie przekąski, jak grillowany hermelin czy hermelin nadziewany marynowany w zalewie. Mamy na deser czeski miodownik oraz - przede wszystkim - czeskie dania główne. Jest między innymi tradycyjny smażony ser eidam z frytkami, sznycel pawliszowski z knedlikami, kapustą kwaszoną i sosem pieczeniowym, lekko pikantny gulasz wołowy z knedlikami i świeżą cebulką oraz golonka pieczona w ciemnym piwie z knedlikami, kapustą kwaszoną, musztardą i chrzanem. 

Gulasz zdecydowanie inny niż ten, który dostajemy w polskiej restauracji. Wyraźnie wyczuwalna papryka, dużo sosu, ale niemało też mięsa. I pokrojonej w prążki cebuli, zarówno białej, jak i czerwonej. Golonka przepyszna - świeże, soczyste, rozpływające się w ustach mięso, które swój niepowtarzalny smak zawdzięcza wspomnianemu piwu. Do jednego i drugiego dania obowiązkowo knedliki, których reklamować chyba nikomu nie trzeba. 

Ale tu ostrzeżenie. Porcje są naprawdę duże. Nasza golonka ważyła ponad pół kilograma!

Lekko pikantny gulasz wołowy z knedlikami i świeżą cebulką
Lekko pikantny gulasz wołowy z knedlikami i świeżą cebulką

Golonka pieczona w ciemny piwie z knedlikami, kapustą kwaszoną, musztardą i chrzanem
Golonka pieczona w ciemny piwie z knedlikami, kapustą kwaszoną, musztardą i chrzanem


Do posiłku niezbędne jest oczywiście piwo. Do wyboru mamy lane piwa z morawskiego browaru Starobrno i butelkowe z browaru Opat w Broumovie. Jest też sezonowe zielone piwo, które w Czechach dostępne jest tradycyjnie na Wielki Czwartek, w Czechach określany mianem Zielonego Czwartku. Zgodnie z tradycją w celu zapewnienia sobie zdrowia, warto mieć w ten dzień coś zielonego. Stąd tradycyjnie przed Wielkanocą pojawia się zielone piwo. W tym roku jednak ze względu na pandemię koronawirusa premiera zielonego piwa się opóźniła. Było dostępne 25 maja, kiedy w Czechach oficjalnie otworzyły się wszystkie gospody. 

Zielone piwo w browarze Starobrno warzy się o kilkunastu lat i nie obyło się w tym czasie bez wielkiego skandalu. W 2012 roku piwowarzy musieli zapłacić 50 tysięcy koron kary, za to że nie przyznali się, iż kolor piwa pochodził nie tylko od ziół (w tym pokrzywy), ale też od likieru Blue Curacao. Dziś już przyznają się do wykorzystywania w produkcji tego piwa poza ziołami również likieru (choć nie podają jakiego), twierdzą jednak, że tylko 3 osoby na świecie znają pełną recepturę, a piwo leżakuje 8 dni. Cóż, pozostaje spróbować!




Restauracja Czeska Zdrojowa
Kudowa-Zdrój: ul. Słoneczna 1 (róg ul. 1 Maja)
z dworca kolejowego ok. 25 min., z przystanku autobusowego ok. 3 min., z centrum ok. 5 min.
codziennie od 12 do 22, w piątki i soboty do 23
40-50 miejsc w restauracji, 20-30 miejsc w barze, 15-20 miejsc w ogródku letnim
przekąski i przystawki od 10 zł, zupy od 12 zł, dania główne od 23 zł, dania czeskie od 29 zł, sałatki od 26 zł, desery od 11 zł, piwo małe od 7 zł, piwo duże od 10 zł, dania dla dzieci
ostatnia wizyta: lipiec 2020

Publikowanie komentarza

1 Komentarze

  1. Zapowiada się smacznie. A czeskie piwo uwielbiam, ale rzadko piję ze względu na cenę - Kudowa Zdrój ma blisko do Czech, stąd pewnie niższe ceny :) Super!

    OdpowiedzUsuń