Autorskie menu w Browarze Stu Mostów na Świdnickiej | Wrocław


Trwa wiosenna edycja Restaurant Week, czyli festiwalu kulinarnego, w trakcie którego lokale gastronomiczne serwują specjalne, popisowe menu. Tym razem postanowiliśmy dać się zaskoczyć szefowi kuchni Browaru Stu Mostów na Świdnickiej we Wrocławiu. I okazało się, że był to doskonały wybór.

Po wejściu zaproponowano nam przyjemny stolik z widokiem na ruchliwą o każdej niemal porze ulicę Świdnicką. Ciepłe popołudnie w oczekiwaniu na dania umilił nam podany z lodem i plastrem pomarańczy koktajl Martini Fiero & Tonic, który świetnie sprawdził się jako aperitif.

Wkrótce na nasz stolik trafiły przystawki. Menu festiwalowe przygotowywane jest zawsze w opcji wegetariańskiej (A), jak i mięsnej (B). W tej pierwszej podano pate z grzybów z galaretką z czerwonego wina (do której, co podkreśliła kelnerka, użyto agaru), żurawiną, orzechami laskowymi i koprem, zaś druga obejmowała pate z wątróbek drobiowych z tymi samymi dodatkami. Na stolik trafił też smaczny, świeży i chrupiący chleb z piekarni Browaru Stu Mostów. 




Dania główne w wersji A stanowił seler w glazurze podany z modrą kapustą w towarzystwie czerwonej porzeczki, kruszonki kawowej, sosu piwnego z tymiankiem oraz świeżego radicchio. Wersja B w miejsce selera przewidywała konfitowane udo z kaczki. O ile w przystawkach trudno było nam wybrać tę smaczniejszą, o tyle w daniach głównych zdecydowanie lepsza była wersja mięsna. Wszystkie składniki były mocno doprawione, aromatyczne, jednak glazura na selerze chyba nieco za bardzo, przez co zdominowała całość dania. Zarazem słodko-kwaśne dodatki – porzeczka, kruszonka, sos – bardziej pasowały do mięsa. Co nie oznacza, że wersja wegetariańska była niesmaczna – wręcz przeciwnie, z pewnością warto jej spróbować.

Deser w obydwu opcjach był taki sam. Była to kompozycja obejmująca ciacho na patyku, w skład którego wchodził mus kokosowy i babka limonkowa, kolejne składniki deseru to maleńka beza na owocowym sosie oraz gałka lodów truskawkowych na kruszonce z białej czekolady. Deser był przepyszny i nie potrafimy rozstrzygnąć, który jego element smakował nam najbardziej – czy babka limonkowa otulona delikatnym musem, czy jednak lody truskawkowe z kruszonką.




W ramach Restaurant Week stolik można zarezerwować dla od 2 do 8 osób. Koszt dla jednej osoby to 69,99 zł plus 5,98 zł opłaty rezerwacyjnej i ewentualne dopłaty 10 zł za najbardziej oblegane terminy. Można jednak odebrać 15 zł rabatu z kartą Visa lub skorzystać z różnych promocji, korzystając w więcej osób lub przychodząc w określony dzień tygodnia.

#wpółpracareklamowa
Browar Stu Mostów na Świdnickiej w ramach Restaurant Week odwiedziliśmy na zaproszenie Wrocław Kobiecym Okiem.